Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
"Kupa spraw..."

"Chmury to mają klawe życie..."

menu

  1. Strona Główna
  2. Dodaj do Ulubionych

księga gości

  1. Ksiega Gości
  2. Dodaj do Księgi

mój avatar


"Kupa spraw..."

No.

Dobra, już się wytłumaczyłem czemu mnie tak długo nie było. To teraz przejdę dalej.

W moim życiu zaszło trochę zmian, moja dziewczyna (była?) jest w ciąży. Więc ogólnie świat powoli mi się wali. Ale jakoś doszliśmy do porozumienia.

I to jest temat dzisiejszej notki.

Czym jest dla kobiety macierzyństwo? Ale nie takie planowane, tylko takie nagłe? Nagle wpadacie. Wyobrażacie to sobie? Uprawialiście świetny seks, dziewczyna miała wiele orgazmów, była pewna, że wszystko było poza jej "okresem rozliczeniowym" w miesiącu. Dlatego idziecie na maksa, bez ochraniaczy i piguł. Dzieje się to np. w grudniu. I przypadkiem Wasza dziewczyna zaczyna źle się czuć w lutym. Co się okazuje? Baby, yes, baby...

Pierwsza myśl? Panika. Dla młodych osób zawsze jest to panika. No bo jak się wytłumaczyć? Jak powiedzieć rodzince? Ja też nie wiedziałem. Ale powiedziałem, w pewnym sensie.

Dla kobiet macierzyństwo jest najpiękniejszym stadium w ich życiu, a dla nas? Patrzymy na nie i uważamy, że co niektóre chyba jednak bardziej są w stadium zaawansowanej psychozy. Nie wolno takiej dziewczynie proponować najczęściej usunięcia ciąży, zresztą to nieetyczne, a ja nie zdawałem sobie jakiś czas temu sprawy z tego jak bardzo. Dziewczyny są wtedy zapatrzone na to co mają pod pępkiem. Zaskakujące, nawet te których bardziej interesowało zawsze to co mają chłopcy pod pępkiem zaczynają później patrzeć też na siebie. Zaczynają troszczyć się o tego malutkiego plemnika. Khem, wiem jak to zabrzmiało.

Ale z drugiej strony w takich kobietach pojawia się spokój, zmiany nastrojów, i oczywiście brzuszek. :)
Moja dziewczyna dotychczas była zwichrowana, wariacka i wciąż energiczna. A teraz? Jak nie ta sama. Chociaż rzadko ją widuję. Nie jesteśmy już ze sobą. Ona mimo to potrafi rozmawiać ze mną. Podziwiam ją. Serio.

A teraz zastanówcie się Wy, Panowie. Czy Wy też potrafilibyście dalej akceptować swą dziewczynę gdybyście wpadli? Bylibyście dalej z nią? Ja popełniłem błąd, i utraciłem wspaniałą osobę. Ale to z mojej winy, po prostu potrzebuję czasu ażeby wrócić do niej i kiedyś dać jej i "plemnikowi" lepsze życie.

Na dzisiaj tyle. Eee... Pijcie dużo wody i kupujcie ketchup "Pudliszki".

PS: "...do spuszczenia."
Aru 5/03/2007 20:03:06 [Powrót] Komentuj

|| Nie załamana Madzia :);) ||
Ireth. Owszem, to ja zostawiłam Marka. Nie miała wówczas pojęcia o żyjącym wówczas we mnie Dareczku czy Sabince. Zostawiłam go gdy na wieść o moim podejrzeniu o ciąży kochany Mareczek powiedział "Jak okaże się to prawdą, to nie mamy po co z sobą być". Nie mówie też że jestem biedna i nie mam pojecia z kąd taki wniosek. Może niektóży zaglądają na mojego bloga i wiedzą, że mam spore wachania nastrojów, które no niestety mają jakieś swoje powody. I gówno prawda, że tak jest w ciąży. Po prostu na początku ja sama się jej bałam, mój "eks" facet zwinął żagle, mojej rodzince nie pasuja jego rodice, a jego rodzince nie pasuje ogólnie ja. OK. Zabezbieczyć się. Luz. Dla ciebie to jest proste, jesteś facetem. Jak odpowiedziałność zabezpieczenia zpada na was to kupujecie gumke i luz. Skoleji nie masz zielonego pojęcia jak wygląda fotel ginekologiczny... I ciesz się mój drogi, ciesz, bo zapewne w polsce zapanował by wyż demograficzny.

B. nie wiem kim jesteś, nie wiem kim ogólnie wszyscy jesteście, ale dziękuję bardzo. Teraz będę częściej tu zaglądać i podnosić się na duchu ;P

ps. tak wogóle to zapraszam na mój blog...
|| brak www || data: 20/03/2007 19:04:00
eih162.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 83.21.123.162

|| Moni ||
i tak spokojnie o tym piszesz? ...
|| brak www || data: 18/03/2007 11:59:08
wifimax.pl || IP: 83.14.36.234

|| Ireth ||
Kurde! Czemu sie rzucacie na Marka?
A Magda to święta jest?
Zgodze sie z brakiem odpowiedzialności, ale w momencie zachodzenia w ciaże.. i to nie TYLKO Marek, Magda też tu jest winna. Bo co to za wytłumaczenie "poza dniami płodnymi"? Każda szanująca sie dziewczyna wie, a przynajmniej powinna wiedzieć, ze aby NIE zajsć w ciaże nie ma czegos takiego.. jest ważne zaufanie do facetak, tak, ale nie wolno zapominac o bezpieczeństwie.
Wszyscy sie skupiają na "biednej Madzi", a ktos pomyślał jak czuje sie Marek?! I to nie prawda, ze ON ją zostawił. Z tego co wiem jest odwrotnie, ale mniejsza.

Marku, Ty wiesz jakie jest moje zdanie. Wierze że wszystko sie ułoży. I Tobie i Magdzie.

pozdr. ;)
|| brak www || data: 10/03/2007 20:50:18
brak hosta || IP: 217.153.5.198

|| Aru ||
Już lecę i usuwam. Aż tak nieodpowiedzialny nie jestem. Zgadzam się z tym brakiem odpowiedzialności. Ale "już po ptokach". Wspieraj Madzię, bo Madzi jednak rodzina nie opuściła, co więcej - mnie jej rodzina też nie opuści, przez wieeeele lat...
|| brak www || data: 9/03/2007 21:30:34
uv142.internetdsl.tpnet.pl || IP: 80.55.151.142

|| spragnionydzwoneczek ||
ou.mój świat dawno by już zniknął.
|| brak www || data: 9/03/2007 21:11:25
nat-208.wolomin.net || IP: 82.160.204.208

|| B. ||
Posłuchaj dzieciaczku  Masz skończone 18 lat. Twoja kobieta nosi Twoje dziecko. Byłeś przy tym, kiedy zachodziła w ciążę. Pomijając fakt, że jesteś absolutnie nieodpowiedzialnym gnojkiem, powiem Ci tylko jedno, zanim usuniesz ten komentarz, żeby nie psuł Ci statystyki.
Ona jest teraz sama. Nie masz pojęcia co się dzieje z kobietą zostawioną przez wszystkich, gdy jest w ciąży. Wysil się trochę i wesprzyj ją. Jesteś za to co się stało odpowiedzialny. Spróbuj być mężczyzną, jeśli potrafisz, nie zasłaniaj się mamusią i brakiem czasu. Nie funduj jej takich huśtawek emocjonalnych – kim Ty jesteś, żeby się tak zachowywać?
Bo uwierz mi – zaczniesz żałować tego zaniedbania, kiedy będzie już zapóźno. Ona w końcu znajdzie kogoś, kto da jej poczucia bezpieczeństwa, i rodzinę dla niej i dla jej dziecka.
Buziaki Madziu – trzymaj się cieplutko i dbaj o siebie.
A Ty Marku – dorośnij wreszcie, jesteś w końcu mężczyzną, a nie dzieckiem.
|| brak www || data: 9/03/2007 20:36:13
systemy44.toya.net.pl || IP: 217.113.225.44

|| Anio0lek ||
Fajny blog, ale Marku mam nadzieje, ze wszystko sie ulozy, ze nie spieprzysz sprawy.Pamietaj o niej. Buziaki i do zobaczenia w Sql. :*
|| brak www || data: 8/03/2007 19:54:04
nat-25.saton.pl || IP: 217.153.170.25

|| nutty ||
w imieniu rozsądnych kobiet- nigdy bez zabezpieczenia. Dla mnie coś takiego jak dni niepłodne nie istnieje ;)
hmm.. tak sobie pomyślałam, jak zachowałby się mój W. Nie uciekłby, tego jestem pewna. Przejął by się bardzo, pomógłby jak tylko by był w stanie.. nie wiem tylko jak zmieniłoby się jego uczucie do mnie. Miłość.. popieprzone uczucie...
|| brak www || data: 7/03/2007 21:58:16
dge67.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 83.23.160.67

|| kredka ||
pewnie po narodzeniu 'plemnika' wszystko się ułoży i znów będziecie razem a życzę by już przed się wszystko dobrze układało:)
|| brak www || data: 7/03/2007 20:47:08
ip-87-238-5-1.adsl.cheapnet.it || IP: 87.238.5.1

|| slimak ||
Ehhh, no niestety, tak to w tym życiu bywa... ale nie można się poddawac, tylko iśc dalej przed siebie, trzeba sobie powiedziec "Trudno, stało się" i stawic temu czoła... Ja tam nie wiem jak to jest byc w takiej sytuacji, w końcu jestem prawiczek, ale wierze że jest to straszne przeżycie. Wierzę także że tobie z czasem się ułoży i twojej dziewczynie, a także temu "plemnikowi" jak to nazwałes ;)_trzeba jednak stawic czoła temu zadaniu. Pozdro and wish you luck....
|| brak www || data: 6/03/2007 18:33:33
eet169.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 83.21.31.169


Podstrona: *1* / 2