Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
"Wyraźnie stary..."
Witam.
Sorka za brak czegokolwiek przez tak długi czas, żem wenę stracił z powodu "sam-nie-wiem-czego" z dziewczyną. Nawet nie wiem czy jeszcze z nią jestem itp., jeju, ale żeś, Madziu, namieszała.
Khem, tak...
Wracając do tematu... Przed chwilą rozmawiałem z kolesiem na klatce, poruszył on dość ciekawy temat - wybory. Wybory których dokonujemy, jest ich masa, bo samo nasze życie jest wyborem. Jasne, wszystko może wpływać na nasz wybór, przy spotkaniu z dziewczyną wyborem jest czy ją kochamy, czy nie. Przy chodzeniu do szkoły wyborem jest czy chcemy się czegoś nauczyć, no i chodzimy dla naszych rodziców, czasami rówieśnicy biorą górę i idziemy na wagary. A to wszystko wybory. Chociaż same wybory nie są takie straszne to już ich odmiana jest, bardzo.
Chodzi o wybory nie zabezpieczone, czyli takie przy których nie czujemy się bezpieczni, że jak zrobimy coś źle to i tak nic nam nie będzie. Przy tych wyborach krzywdzimy, siebie, innych, świat. Jest ich od cholery. Czasami nad takim wyborem myślimy całe dnie, czasami ułamek sekundy. Taki dwudniowy wybór może okazać się nieznaczącym, może wniosić do tego o co nam chodziło tylko tyci-tyci naszego zdania. Z drugiej strony taki spontaniczny wybór może w ułamku sekundy przeważyć o wielu sprawach. To właśnie jest tajemnicą życia według mnie. Tajemnicą życia jest możliwość dokonywania wyborów które zawsze wpłyną pozytywnie na dobro całości i nasze, na dobro wszystkich. Te wybory, żeby dawać korzyści, zawsze są najbardziej niebezpieczne i zawsze najwięcej z ich powodu tracimy przy porażce. Bo jeżeli jest zysk to i jego przeciwieństwo - strata - musi się pojawić.
Czy warto podejmować wybory? A czy samo zastanawianie się nad tym nie jest wyborem? Albo się nad tym zastanawiamy albo nie. Niestety, nasz mózg to perpetum mobile pierwszego stopnia, działa, jest zapętlone w przedziwnym układzie. Układ ten to największa tajemnica, nigdy go nie poznamy, bo jak poznać człowieczeństwo? Sam człowiek tworzony jest z wyboru - mieć dzieci czy nie? Można by tak o tym bez końca. Ale chcę żebyście wiedzieli, że wybory istnieją. I bynajmniej nie chodzi mi o wybory prezydenckie, bo polacy pokazali na kogo NIE należy głosować a na kogo jednak zagłosowano.
Optymistycznie zakończyłem tym razem tą notkę. Bywa.
PS: "...kartofel."
PS: Jak zwykle mój numer GG - 4617270.
|| magda ||
owszem marychaaaa, bardzo inteligentny i zajętny, więc chaczyki zaczep na kogoś innego
|| brak www || data: 18/09/2006 14:00:27
uv140.internetdsl.tpnet.pl || IP: 80.55.151.140
|| marychaaaa ||
hm. ciekawe blog. podoba mi sie jego tresc i jego przeslanie. sadze ze jego wlasciciel jest bardzo inteligetny
|| brak www || data: 15/09/2006 19:57:51
bmh53.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 83.28.227.53
|| pi.gnorant ||
W życiu tylko jedno nie jest wyborem - jego początek.
pozdro!
|| brak www || data: 15/09/2006 18:08:58
lutn-cache-9.server.ntli.net || IP: 62.252.64.30
|| madzia ||
kochanie, dzięki za drugą szanse.... kocham cię ...
|| brak www || data: 15/09/2006 16:38:32
eec134.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 83.21.14.134
|| Aru ||
Dzięki i polecam przeczytać resztę notek, nie są też aż takie złe.
|| brak www || data: 15/09/2006 15:33:13
uv140.internetdsl.tpnet.pl || IP: 80.55.151.140
|| Baton ||
Same wybory nie są takie straszne... Straszne mogą być dopiero konsekwencje.
Czy warto je podejmować? Nie warto... ale TRZEBA! Całe życie to suma wyborów i konsekwencji.
Ciekawy blog, pozdrawiam...
|| brak www || data: 15/09/2006 15:31:54
dfk17.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 83.23.140.17